Personal branding czyli jak zbudować markę osobistą?
Słowa klucze w epoce social media, Linkedin i planowaniu kariery zawodowej. Jest to temat bardzo szeroki i nie będę tutaj omawiać zawiłości projektów czy doświadczenia zawodowego, a zajmę się tym na czym się znam, czyli podejściem do tematu marki osobistej od strony fotografa – wizerunkowych sesji zdjęciowych mogących pomóc w rozwijaniu marki własnej.
Jak Cię widzą, tak Cię piszą (oceniają?)
Warto zadbać o dobre zdjęcia wizerunkowe. To truizm, ale zdjęcia tego typu będziemy używać od początku czy zmiany kariery zawodowej – zdjęcie do CV, jak i w jej trakcie – social media, publikacje, konferencje. Warto więc zadbać o spójność przekazu medialnego, czy zdjęć jakie upubliczniamy.
Jak wygląda taka sesja zdjęciowa?
Zwykle są to sesje u mnie w studio, choć zdarzają się też plenery czy sesje firmowe. Ale jeśli to marka osobista, to umawiamy się indywidualnie. Klient przyjeżdża do studia. Rozmawiamy czym się zajmuje, jaki efekt chce osiągnąć – czasami klient tego nie wie, więc rozmawiamy, robimy zdjęcia, oglądamy efekty, zmieniamy charakter zdjęć, tła, oświetlenie. Zawsze powtarzam, że to wspólna praca. Czasem potrzeba czasu by człowiek się otworzył lub nawet trochę zmęczył, wtedy zdjęcia bardziej naturalne.
Ale może najlepiej wytłumaczyć to na paru przykładach.
Pan Jarek – przedstawiciel samorządu. Sesja wizerunkowa u mnie w studio. Zdjęcia bardzo „charakterne” często cieniowane, ciemne tła kontrastujące z biała koszulą. Elegancja ale bez sztywności, krawata, naturalna. Profesjonalizm, siła, charakter, męskość.



Magda – o niej był poprzedni wpis więc nie będę się tu się długo rozpisywał. Cytuję dlatego, ze w jej przypadku były to dwie sesje zdjęciowe. Początkowo były to zdjęcia profilowe, w których postawiliśmy na wyrazistość i kolor, ale z czasem chciała złagodzić ten wizerunek i kolejne zdjęcia bardziej stonowane, empatyczne, na stronę gabinetu.


Dawid pracuje obecnie jako przedstawiciel handlowy lecz swoją przyszłość chce związać z branżą kreatywną i zająć się filmowaniem. Zaimponował mi tym w jak przemyślany i planowany sposób podchodzi do tego. Buduje portfolio materiałów filmowych, jak również był u mnie w Luka Studio na sesji zdjęciowej. Rzadko kiedy używam rekwizytów „firmowych” podczas zdjęć. Nie przemawiają do mnie telefony, tablety czy kaski, ale tym przypadku zadziałało to świetnie. Dobrych zdjęć wyszło sporo i Dawid będzie mógł nimi rotować, używać w różnych miejscach i celu.



